Archiwum kategorii: dziwa w zbiorkomie

O zbiorkomie do znudzenia

Znienacka nadszedł marzec i mój coroczny urlop na przedwiośniu, na który zaplanowałam generalne porządki (dobre, dobre!), dokończenie analizy i doczytanie Dawkinsa (i być może Hitchensa, jeśli uda mi się go pozyskać w jakiejkolwiek polskojęzycznej formie). Urlop zaczął się wyprawą do Torunia, w którym zaznałam Vaubana z żoną oraz Anutka. Względem Anutka był uknuty niecny plan [...]

>Dewastacja i demoralizacja

>Prawdopodobnie pojadę w tym wpisie Radkowieckim, ale mogło być gorzej i mogłam się wzorować…! na…! Kalicińskiej…! Ostatnimi czasy, to jest trzy kolejne weekendy z rzędu – a zatem już z pewną tradycją – zdarzyło mi się spędzać czas w stolicy. Efektem tych spotkań jest kilka fajnych znajomości, co do których mam nieśmiałą nadzieję, że będą [...]

>Tramwajarze jeżdżą nocą

>Weekendy w ostatni piątek miesiąca zaczynają mi się godzinę wcześniej. Zasadniczo chodzę do pracy na godzinę 9:00, by o 17:00 dać skowyt log out, log out, log out! – i poczynić dzidę na wschód. Ze względu na Masę Krytyczną i dobre układy z kierownikiem mogę jednak od czasu do czasu przyjść o godzinę wcześniej i [...]

>Postuluję, aby święta były w tym tygodniu

>Przydałby mi się odpoczynek. Przez ostatnie trzy tygodnie odpracowywałam nadgodziny, obowiązkowe dla wszystkich pracowników naszej sekcji. Ot, firma zafundowała prezent na mikołajki. Ale bony też dała, więc nie komentuję tego szerzej.Niemniej przywykłam do tego, że za trzy piąta robię log out, pędzę na 87, spotykam na przystanku kolegę Radzia, któremu regularnie nie przyjeżdża 83; mówię [...]

>Przy Manu wybija jedenasta

>Nie wiem, jak Wy, ale ja zapamiętuję, rzec by można, synkretycznie; olfaktoryczno-akustycznie. Wzrok ma dla mnie pomniejsze znaczenie. No więc aktualne wieczory będą dla mnie kiedyś pachniały czerwcowymi, deszczowymi nocami, delikatnie parującymi z murów i chodników miasta; przepoconymi siedzeniami w tramwaju linii 16A, kierunek: Helenówek, odjeżdżającym o 22:25 z krańcówki; pasażerami, wionącymi przetrawionym alkoholem, fajkami, [...]

>Nocny 2:30 i Narraganset

>Nocne. Autobusy nocne w Łodzi kilka lat temu przeszły rewolucję, którą powitałam z pewnym niesmakiem.Wcześniej miałam w swoim kierunku trzy. Wyjście na przystanek po północy wiązało się z co najwyżej kwadransem czekania, więc sobie wracałam po szprotkaniach do domu właściwie nie zauważając różnicy w godzinie. Aktualnie również mam trzy, ale wszystkie nocne odjeżdżają ze specjalnej [...]

>Wczorajszy fart wyczerpał limit

>Trwają ustalenia, na jaki okres.Rzadko jeżdżę bez biletów. Wychodzę z założenia, że dopiero, gdy płacę za przejazdy, mogę sobie pozwolić na luksus roszczeniowej postawy wobec mpk, bo klient, który nie płaci, a wymaga, jest żałosny (siedzę teraz w pobliżu działu obsługi płatności; zadziwiające, jak wielu klientów nie rozumie tej idei). Inna sprawa, że na ogół [...]

Trzynaście minut

Ilekroć wracam z podróży, huczy mi w głowie ostatni refren “Pieniądze dawno trafił szlag, nie będę biegł, nie będę biegł, to moje miejsce i mój czas, czas tylnej straży dobrych dni”. Wysiadłam oto dziś na Fabrycznej, zaświeciło słońce, megafony huczały jakąś reklamą Młodzi dla Łodzi i autentycznie, szczerze ucieszyłam się, że wróciłam. Ale po, nomen [...]

Sama na wielkiej pustej scenie czyli sobotnia zmiana

> To znaczy na grafiku jestem dziś z niejakim Pablem, ale cos mi mowi, że nie dotrze.Dodam jeszcze, że wczoraj bylam 22h na nogach z ok.1.5h przerwy na drzemkę poobiednią – wstalam o 5.00, położyłam się o 3.00. Nie bylo jakoś przesadnie szampańsko, ale się posiedziało, pogadało i czas z ludźmi z pracy minął nie [...]

Taktak, to już prawie koniec

> Baner znaleziony na plazy w Jaroslawcu. Ta praca mnie wszędzie dopadnie.Dni wypełnione spacerami lub przejażdżkami. Dzis stuknęlo mnie i Maksowi 600km. Plan maksimum zakłada do końca roku 2008km. Minimum – 1000km do końca sierpnia. No, zobaczymy. Keltoi wraca i chce jeździć.Dzisiejsza przejażdżka dała mi w kość i mięsień. Pewnie dlatego, ze z 15km bylo [...]

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 34 other followers