Dekada ajentów

U mnie nie ma Żabki, jest Małpka. Widzę jednak, jak często zmieniają się ludzie za ladą – co już przywyknę, że codziennie widzę tę krągłą blondynkę z ukraińskim akcentem, zastępuje ją mocno gadatliwa dwudziestolatka, która komplementuje kolor moich włosów. Wypadają mi z orbity i codziennej rutyny. Przeważnie nie poświęcam im dłuższej refleksji poza ogólnosystemowymi pomysłami na reformy. Cieszę się więc, że ktoś to zrobił – z pasją, zaangażowaniem i energią badawczą.

Dekada ajentów. System agencyjny sieci Żabka Polska Joanny Jurkiewicz to pierwsza w Polsce książka napisana na podstawie o badań socjologicznych przeprowadzonych w jednej z największych sieci handlowych. Na książkę złożyły się m.in. wywiady z kilkudziesięcioma ajentami sieci Żabka, analizy dokumentów (w tym sądowych i prokuratorskich) i materiały, które otrzymują kandydaci na ajentów. Joanna Jurkiewicz napisała książkę o ludziach zdeterminowanych i walecznych, którzy próbują przetrwać w Żabce, przeciwstawiając się wielkiej firmie i obojętnemu państwu.

(z materiałów wydawcy)

Stowarzyszeniu Obywatele Obywatelom już udało się zgromadzić pieniądze na wydanie tej książki. Będzie dodruk i spotkania autorskie, które posłużą dyskusji na temat sytuacji polskich pracowników. Od paru lat ekonomistki czy socjologowie zaczynają zauważać, że pogłębia się rozwarstwienie społeczne. Wmawiano nam przez ostatnie lata, że każde z nas jest chwilowo zubożonym milionerem i że każde z nas odpowiednio ciężką pracą dotrze tam, gdzie dziś są prezesi. Pracujemy więc ciężko i zastanawiamy się, co robimy nie tak, że jesteśmy od nich dalej niż kiedykolwiek.

Może jednak więc sama ciężka praca za komiczną stawkę godzinową nie jest jedyną drogą. Chcemy żyć na godziwym poziomie. Nie martwić się o jutrzejszy obiad czy wakacje dla dzieci. Nie godzić się na urągajace prawom człowieka warunki pracy tylko dlatego, że innej pracy nie ma. Nie wyjeżdżać za granicę za lepszymi świadczeniami zdrowotnymi i socjalnymi. Móc pójść do dobrej szkoły ogólnokształcącej, zawodowej lub technikum nie martwiąc się o dojazd do niej. Nie iść na studia po to, by podwyższać swoje szanse na wymagającym rynku pracy, ale po to, by zgłębiać wiedzę nad pasjonującą nas dziedziną — i mieć pewność, że studia te skończymy bez gorączkowego szukania środków do ich sfinansowania. Jednym słowem, chcemy, by nam wszystkim żyło się spokojniej, pewniej i bezpieczniej.

Rozmowa na temat warunków zatrudnienia w takich franczyzach jak Żabka może się do tego przyczynić. Wesprzyjmy ją.

Strona kampanii: https://wspieram.to/dekadaajentow

Wydarzenie na Facebooku: Ciemna strona sieci Żabka

Za udostępnienie materiałów dziękuję Magdalenie Komudzie.

Reklamy